Bądź przy mnie, gdy upadam – proszę Cię Panie.
Nie wzgardź mną gdy ja wzgardzę Tobą – proszę Cię Panie.
Gdy się Ciebie wyrzeknę, przyznaj się do mnie – proszę Cię Panie.
Uniż mnie, gdy się będę ponad innymi stawiać – proszę Cię Panie.
Wyśmiej mnie, gdy będę się z innych naśmiewać – proszę Cię Panie.
Upokarzaj mnie zawsze, gdy pychę do serca przygarnę – proszę Cię Panie.
Wybacz mi, zawsze gdy nie będę chciała innym wybaczyć – proszę Cię Panie.
Uczyń serce moje, według serca Swego – proszę Cię Panie.
Gdy upadnę, bądź przy mnie. Jako Przyjaciel.
Gdy Tobą wzgardzę, nie odpłacaj mi się tym samym…niech zjedzą mnie wyrzuty sumienia.
Gdy się Ciebie wyrzeknę, przyznaj się do mnie, zrozumiem aluzję i krzyknę „Ja Go znam! Jest moim Przyjacielem!”
Gdy się będę wywyższać, proszę pokaż mi, jaki ze mnie proch.
Gdy się będę z innych naśmiewać, daj aby mnie wytykali palcami, szydząc ze mnie.
Gdy będę się pysznić, choćby moją pokorą…daj abym się upokorzyła przed ludźmi.
Gdy nie będę chciała wybaczyć, Ty mi wybacz, abym zobaczyła, mój brak miłości i zrozumienia.
Spraw, abym umiała kochać. Spraw abym umiała wybaczać. Spraw abym umiała żyć.
Abym umiała; kochać, żyć, wybaczać w imię Twoje.


